Jazda rowerem po chodniku jest niedozwolona, ale są pewne wyjątki
Jazda na rowerze po chodniku to jedna z tych kwestii, które budzą najwięcej wątpliwości wśród rowerzystów. Dlatego warto w tym miejscu przytoczyć art. 33 ust. 5 ustawy Prawo o ruchu drogowym. W myśl tego przepisu osoba kierująca rowerem może jechać po chodniku tylko w określonych okolicznościach. Dotyczy to następujących sytuacji:
- gdy rowerzysta opiekuje się dzieckiem do lat 10, które jedzie na rowerze;
- gdy szerokość chodnika wynosi co najmniej 2 m, a na drodze dozwolona jest prędkość powyżej 50 km/h i nie ma drogi dla rowerów, drogi dla pieszych i rowerów ani pasa ruchu dla rowerów;
- gdy warunki pogodowe zagrażają bezpieczeństwu rowerzysty (np. pada śnieg lub ulewny deszcz, jest gęsta mgła, wieje silny wiatr itp.).
Rowerzysta korzystający z chodnika powinien przemieszczać się z prędkością podobną do prędkości pieszego, musi ustępować pierwszeństwa pieszym i nie może utrudniać im ruchu.
Czy rowerzysta może przejechać przez przejście dla pieszych?
Tutaj nie ma żadnych wyjątków – nie może. W myśl art. 26 ust. 3 ustawy Prawo o ruchu drogowym rowerzyście (jako osobie kierującej pojazdem) zabrania się jazdy wzdłuż przejścia dla pieszych. Przed zebrą należy zatem zsiąść z roweru i przeprowadzić go przez jezdnię. Przez przejście dla pieszych może przejechać jedynie dziecko do 10 roku życia, ponieważ w świetle przepisów małe dzieci są pieszymi, a nie rowerzystami. Co ważne, osoba towarzysząca dziecku na rowerze musi przejść przez pasy pieszo. Rowerzyści mogą natomiast przejechać przez przejazd dla rowerów znajdujący się przy przejściu dla pieszych.
Jezdnia, pobocze czy droga dla rowerów – po czym powinien poruszać się rowerzysta?
Zgodnie z Kodeksem Drogowym rowerzysta ma obowiązek korzystania z drogi dla rowerów (znak C-13, droga oddzielona od jezdni krawężnikiem lub barierkami), drogi dla pieszych i rowerów (znak C-16/C-13) lub pasa ruchu dla rowerów (znak P-23, fragment jezdni oddzielony linią lub wyspą), o ile są one zgodne z kierunkiem, w którym podąża rowerzysta. W przypadku braku wydzielonej ścieżki dla rowerów rowerzysta powinien poruszać się poboczem drogi. Jeżeli nie ma pobocza albo nie nadaje się ono do jazdy, wówczas rowerzysta może jechać po jezdni. Powinien wówczas jechać przy prawej krawędzi pasa ruchu, zaś przymierzając się do skrętu w lewo, przybliżyć się do osi jezdni.
Rowerzysta po prawej stronie, ścieżka po lewej
Do sporów (i kolizji) pomiędzy rowerzystami a kierowcami samochodów dochodzi często wtedy, gdy rowerzysta porusza się po jezdni zamiast po ścieżce rowerowej. Rowerzyści często tłumaczą się, że jadą zgodnie z kierunkiem (po prawej stronie), a ścieżka znajduje się po przeciwnej, czyli po lewej stronie. To dość kontrowersyjny temat, ponieważ obie strony mogą mieć rację. Zwykle ścieżki rowerowe są dwukierunkowe, więc rowerzysta może przejechać na lewą stronę i jechać drogą rowerową w swoim kierunku. Jednak często dostęp do ścieżki jest utrudniony (np. przez pas zieleni, tory tramwajowe, linię ciągłą). W tej sytuacji rowerzysta może pozostać na jezdni, dopóki nie pojawi się sposobność wjazdu na ścieżkę rowerową.
Uwaga – jeżeli na drodze pojawi się znak „zakaz wjazdu rowerów” (B-9), wówczas rowerzysta musi wjechać na ścieżkę lub przerwać jazdę.
Czy rowerzysta ma zawsze pierwszeństwo na przejeździe dla rowerów?
Dość problematyczny jest również temat pierwszeństwa na przejeździe dla rowerów (znaki D-6a, D-6b,). Otóż w odróżnieniu od pieszych rowerzysta nie ma tutaj bezwarunkowego pierwszeństwa. Zgodnie z art. 27 kierujący samochodem musi ustąpić pierwszeństwa rowerzyście, jeżeli ten znajduje się już na przejeździe. Natomiast jeżeli rowerzysta dopiero dojeżdża do przejazdu, wówczas kwestię pierwszeństwa rozstrzygają przepisy ogólne, sygnalizacja świetlna i znaki drogowe. Rowerzysta ma pierwszeństwo na przejeździe wówczas, gdy znajduje się na drodze z pierwszeństwem. Kierowca samochodu musi ustąpić pierwszeństwa również wtedy, gdy skręca w drogę poprzeczną, a rowerzysta jedzie na wprost.
Rowerzysta kontra pieszy – kto ma pierwszeństwo?
Jeżeli rowerzysta porusza się po jezdni, wówczas musi postępować tak jak kierowcy samochodów. Przed przejściem dla pieszych musi zachować ostrożność, a w razie potrzeby zwolnić, zatrzymać się i ustąpić pierwszeństwa pieszemu. Z kolei korzystając z drogi dla pieszych i rowerów, należy zwrócić uwagę na układ symboli. Jeżeli symbole pieszego i roweru są oddzielone poziomą kreską, wówczas piesi i rowerzyści poruszają się tą samą stroną, ale pieszy ma pierwszeństwo. Jeżeli symbole są oddzielone pionową kreską, wtedy każdy porusza się swoją stroną. Na drodze dla rowerów pierwszeństwo mają rowerzyści, przy czym piesi mogą korzystać ze ścieżki dla rowerów tylko w razie braku chodnika lub pobocza (lub gdy nie da się z nich korzystać).
Wyprzedzanie na rowerze – co mówią przepisy?
Zgodnie z art. 24 ust. 12 rowerzysta może wyprzedzać wolno jadące pojazdy z ich prawej strony (inne niż rower). Rowerzysta może zatem objechać z prawej strony samochód, który na przykład stoi w korku. Oczywiście nadal trzeba pamiętać o zachowaniu ostrożności i bezpiecznego odstępu. Poza tym rowerzystę obowiązują również ogólne zasady wyprzedzania:
- pojazdy sygnalizujące skręt w lewo można wyprzedzać tylko z prawej strony;
- pojazdy sygnalizujące skręt w prawo można wyprzedzać tylko z lewej strony;
- nie wolno wyprzedzać na przejściach dla pieszych, chyba że ruch na przejściu jest kierowany;
- nie wolno wyprzedzać na skrzyżowaniach, zakrętach oznaczonych znakami ostrzegawczymi oraz przy dojeżdżaniu do wierzchołka wzniesienia.
Bezpieczny skręt w prawo, czyli śluza rowerowa
Jednym z najbardziej niebezpiecznych manewrów podczas jazdy rowerem jest skręt w lewo na skrzyżowaniu. Dlatego w dużych miastach coraz częściej pojawiają się tzw. śluzy rowerowe. Są to oznaczone znakami pionowymi i poziomymi części jezdni przy skrzyżowaniu, na których rowerzysta może zatrzymać się przed wykonaniem skrętu. Przed opuszczeniem śluzy rowerzysta musi upewnić się, że może kontynuować manewr zmiany kierunku jazdy. Czasami musi w tym celu ustąpić pierwszeństwa lub zaczekać na zmianę świateł.
Jak jeździć rowerem w parze lub w kolumnie?
Zgodnie z art. 33 ust. 3a. ustawy Prawo o ruchu drogowym rowerzysta może jechać obok innego rowerzysty lub kierującego motorowerem. Należy jednak pamiętać, że jazda w tandemie nie może przeszkadzać innym uczestnikom ruchu ani stwarzać zagrożenia na drodze. Dlatego na wąskich lub ruchliwych drogach lepiej jeździć gęsiego lub należy być przygotowanym na „schowanie się” za plecami drugiego rowerzysty. Natomiast w dużej grupie należy pamiętać o przepisach dotyczących jazdy w kolumnie. Zgodnie z art. 32 w jednej kolumnie rowerów może znajdować się maksymalnie 15 jednośladów, zaś pomiędzy kolumnami należy zachować odstęp 200 metrów.
Czego jeszcze nie wolno rowerzyście?
Na koniec przypomnijmy kilka mniej lub bardziej oczywistych zakazów dotyczących rowerzystów. Otóż podczas poruszania się po drodze trzeba zachować odpowiednią pozycję ciała, tj. nie można odrywać obu rąk od kierownicy ani jechać bez trzymania nóg na pedałach lub podnóżkach. Rowerzysta nie może doczepiać się do innych pojazdów, więc wszelkie „kuligi” za samochodem mogą zakończyć się mandatem. Mocno po kieszeni może uderzyć nas również jazda rowerem po alkoholu. Rowerzysta będący w stanie po spożyciu alkoholu (0,2-0,5 promila) może zapłacić 1000 zł mandatu, zaś jazda w stanie nietrzeźwości (powyżej 0,5 promila) może zakończyć się grzywną w wysokości 2500 zł.